Islandia, bez odbioru

Nadszedł taki czas, że wyrosłam z tego bloga. Chciałabym już inaczej, ładniej, zwięźlej, lepiej. Na poważnie, z własną domeną. Plecak jest powstał po maturze, zaczęłam od zdjęć z pierwszego samodzielnego wyjazdu za granicę, do Norwegii. Teraz przeglądając pierwsze posty czuję lekkie zażenowanie, ale też dumę, bo udało mi się podnieść swoje umiejętności fotograficzne o kilka poziomów.

Nie planuję już nic tutaj dodawać, ale też nie wyobrażam sobie zaprzestania blogowania. W ciągu najbliższych tygodni urządzę sobie nowe miejsce w sieci, a do tego czasu zapraszam was na małe preludium - fp Dziennik obrazkowy, na którym na bieżąco będę nadawać z Islandii :) 


Obsługiwane przez usługę Blogger.